No i w końcu wrzesień. W sobotę spędziłam naprawdę wspaniały czas z rodziną i znajomymi. Mój wujek tak ze mną tańczył, że jeszcze teraz czuję bolesne odciski na palcach u stóp! Moja babcia w ogóle mnie nie poznała, dopiero ciocia musiała ją uświadamiać kim jest ta blondynka :P Włosy ułożyłam we fryzurę z warkoczem typu waterfall i zakręciłam na lokówkę z małą pomocą siostry, która się przy tym poparzyła. Może nie wyglądało to tak rewelacyjnie jak na zdjęciach np. na weheartit, bo mam dosyć krótkie włosy, sięgające prawie ramion, ale wytrzymało cały wieczór przy dzikich tańcach a to przecież najważniejsze. Po długich dylematach nad makijażem wybrałam zupełnie coś innego niż Wam przedstawiłam - mianowicie umalowałam się na Audrey Hepburn zgodnie z tym wspaniałym tutorialem. Podsumowując impreza była niesowita, a mojemu braciszkowi przywaliłam ze skórzanego paska aż dwa razy :P i to wcale nie lekko. Teraz koniec już z przyjęciami. Został ostatni miesiąc i muszę jeszcze w międzyczasie wybrać się do PO oraz mojego LO. Tak, tak w maju znowu podchodzę do matury :)
Dzisiaj przygotowałam trochę starych nagłówków i ikonek. Jeśli pobieracie pamiętajcie o credycie! Zastanawiam się nad dodaniem jakiegoś nagłówka/sygnatury/bannera w formie psd. Mam także przygotowanych kilka paczek tekstur i koloryzacji. Muszę tylko znaleźć jakiś dobry hosting, albo wwalę to wszystko na DA, zobaczę jeszcze.
Beyonce - I was here
Dzisiaj przygotowałam trochę starych nagłówków i ikonek. Jeśli pobieracie pamiętajcie o credycie! Zastanawiam się nad dodaniem jakiegoś nagłówka/sygnatury/bannera w formie psd. Mam także przygotowanych kilka paczek tekstur i koloryzacji. Muszę tylko znaleźć jakiś dobry hosting, albo wwalę to wszystko na DA, zobaczę jeszcze.