Witajcie kochani! Jak tam samopoczucie? U mnie całkiem nieźle się układa. We wtorek zostałam zmuszona do pożyczenia dziadkowego roweru i podróży do miasta (8 km w jedną stronę). Musiałam znowu odwiedzić nasz kochany urząd. To był mój pierwszy raz od zeszłego roku i byłam przygotowana na drogę przez mękę, ale nie było źle. Nawet pogoda dopisała. Było ciepło i słonecznie więc jazda była w miarę przyjemna. W drodze powrotnej wjechałam jeszcze do lasu, żeby sprawdzić, jak się mają rosnące tam konwalie - pomału rozkwitają, więc niedługo będę mogła tam pojechać i zerwać pękaty bukiet. Uwielbiam ich zapach :) Zakwasy po tej całej eskapadzie dopadły mnie o dziwo nie następnego dnia ale dwa dni później. Moje łydki płakały :/ Na szczęście teraz jest już lepiej. We wtorek pomagałam też babci w ogródku, wkopując taką zieloną folię w ziemię, żeby chwasty nie dostawały się z dżungli sąsiada do nas. Troszkę wysiłku i babcia w nagrodę dała mi trochę pieniążka. Więc co nie co mam już odłożone na Warszawę. Myślicie, że 200 zł na jeden dzień starczy? Jeszcze tyle nie mam ale sądzę, że do września nazbieram. Tak pobieżnie sprawdzałam ceny dojazdu z Poznania, wejściówki do różnych miejsc więc chyba powinno starczyć. No nie wiem. Warszawiacy dajcie znać :)
Dzisiaj przygotowałam dla Was 4 sygnatury, 6 tekstur no i 2 szablony. Tym razem nie mają identycznego Css'a :P Ten drugi wzorowany jest na moim głównym, w następnej notce dodam jeszcze jeden z takim Css'em. No i na koniec buttony zapowiadające 2 urodziny. Do urodzinowego postu zostały niecałe 3 tygodnie! Połowę - prace graficzne - mam już zalinkowane i zapisane w wersji roboczej. Teraz jeszcze muszę ogarnąć część z dodatkami, ale do 30 na 17:00 z pewnością zdążę. Do następnego postu! Całusy <:
Aby uzyskać pełny rozmiar tekstury/podglądu należy po przejściu na stronę tinypic kliknąć na obrazek a następnie w oknie, które się wyświetli na View Raw Image.